
Umowa grafika: profesjonalne wzory dokumentów dla graficzek, ilustratorek i web designerek
Łap w przedsprzedaży umowy, które budują Twój autorytet i pokazują, jak pracujesz, jeszcze zanim zacznie się projekt.

Prosty język, czytelna forma i sprawdzone zapisy, które chronią Cię w pracy z klientami. Przygotowane przez specjalistki z Projektu Prawnego, z myślą o graficzkach, ilustratorkach i web designerkach, oparte na 10+ latach realnej pracy z klientami w branży kreatywnej. Umowy otrzymasz w kwietniu 2026.
W PRACY KREATYWNEJ „POMIĘDZY” MA ZNACZENIE
bez jasnych ustaleń spokojne prowadzenie projektu staje się niemożliwe
W projektach graficznych, brandingowych czy webowych bardzo dużo dzieje się „pomiędzy”. Decyzje, iteracje, zmiany kierunku, feedback, który ewoluuje.
Bez jasnych ustaleń:
poprawki nie mają końca: jedna runda zamienia się w kolejną, feedback wraca falami, a granica między „poprawką” a nową koncepcją zaczyna się zacierać. Zamiast zamykać etap, klient w kółko testuje Twoją cierpliwość.
projekt pęcznieje poza pierwotny zakres: dochodzą kolejne elementy, „drobne” zmiany i szybkie zadania, które miały zająć kilka minut. Projekt rośnie, a wynagrodzenie zostaje dokładnie takie samo jak na starcie. Tylko przy okazji jeszcze burzy Twój harmonogram prac przy innych projektach.
granice w komunikacji przestają istnieć: ustalenia są wszędzie i nigdzie, w mailach, wiadomościach, voice’ach i DM-ach. Pytania pojawiają się o każdej porze dnia i nocy, a Ty masz wrażenie, że jesteś w projekcie non stop.
odpowiedzialność za niedopowiedzenia ląduje po Twojej stronie: gdy coś idzie nie tak, to Ty tłumaczysz się z opóźnień, niejasności i decyzji, które nigdy nie były jasno ustalone. Nawet jeśli to nie była Twoja rola.

Efekt? Napięcie, frustracja i poczucie, że projekt wymyka się spod kontroli, mimo że robisz swoją część najlepiej, jak potrafisz. A na koniec jeszcze nie masz gwarancji, że dostaniesz swoje pieniądze.

Jesteśmy Karla i Ania, czyli duet od strategii, designu i spokojnej współpracy z klientkami.
Przez ponad 10 lat pracy w branży kreatywnej przekonałyśmy się, że zarówno brak umowy, jak i źle napisana umowa potrafią narobić więcej szkód niż pożytku.
Na początku działalności graficznej nie podpisywałyśmy nic. Szłyśmy radośnie na żywioł, bo przecież „jakoś to będzie”. Kiedy dowiedziałyśmy się, że trzeba mieć umowę, zaczęłyśmy pytać o nią klientów. Jeśli ją mieli, była zwykle napisana wyłącznie w ich interesie, a my podpisywałyśmy ją, nie do końca rozumiejąc konsekwencje.
Kolejnym krokiem były darmowe wzory z internetu. Lepsze to niż nic, ale znów godziłyśmy się na zapisy, które działały na naszą niekorzyść - nie wiedziałyśmy, co naprawdę znaczą i jak je zmienić.
Z czasem przyszły negocjacje, wykreślanie paragrafów i coraz więcej prawniczego języka, aż w końcu dokument był tak zawiły, że teoretycznie mógł nas chronić. Albo i nie - zależnie od interpretacji.
Dopiero wtedy dotarło do nas, że problemem jest zarówno brak umowy, jak i umowa, która nie jest napisana z myślą o realiach pracy kreatywnej: nie reguluje realnych sytuacji, jest niezrozumiała i zamiast wspierać współpracę, komplikuje ją.
Z POŁĄCZENIA PRAKTYKI PROJEKTOWEJ I WIEDZY PRAWNICZEJ powstały
wzory umów dopasowane do realiów pracy kreatywnej
Razem z Projektem Prawnym stworzyłyśmy umowy, które opisują to, jak naprawdę pracujesz z klientami, od pierwszego maila po rozliczenie i prawa autorskie. Znajdziesz w nich zapisy dotyczące:
sposobu komunikacji z klientem: gdzie i w jakiej formie odbywa się kontakt, jak przekazywany jest feedback i kto po stronie klienta podejmuje decyzje,
terminów i czasu realizacji zlecenia: kiedy projekt startuje, co wpływa na harmonogram i co dzieje się, gdy materiały lub decyzje nie pojawiają się na czas,
obowiązków klienta: w tym dostarczania materiałów, informacji i akceptacji w określonych terminach, bez których projekt nie może iść dalej,
poprawek i zmian w projekcie: ile ich jest w cenie, czym różni się poprawka od nowego zakresu i kiedy pojawiają się dodatkowe koszty,
praw autorskich do projektu, także w kontekście AI: kiedy i na jakich zasadach są przenoszone lub licencjonowane, co dokładnie obejmuje wynagrodzenie oraz jak regulowane jest korzystanie z narzędzi AI, zarówno po Twojej stronie, jak i po stronie klienta,
wynagrodzenia i sposobu płatności: zaliczek, etapów rozliczeń i momentów, w których masz prawo wstrzymać pracę, jeśli płatność się opóźnia.
Prosty język, który pozwala świadomie się umawiać
Umowy są napisane tak, żebyś wiedziała, na co się umawiasz, bez rozszyfrowywania paragrafów i konsultowania każdego zdania z Google czy ChatemGPT. Znajdziesz w nich:
jasne, zrozumiałe sformułowania zamiast prawniczego bełkotu (np. My i Ty zamiast Zleceniobiorca i Zleceniodawca),
warianty zapisów do wyboru, dopasowane do różnych modeli pracy,
logiczną strukturę, do której łatwo wrócić w trakcie współpracy.
Dzięki temu umowa przestaje być tylko dokumentem „na złe czasy”, a staje się realnym punktem odniesienia w projekcie.


Dokumenty zaprojektowane na miarę branży graficznej
Umowa nie powinna być jedynym dokumentem, który odstaje od reszty Twoich materiałów. Dlatego wzory zostały zaprojektowane graficznie, tak aby ułatwiały wymianę informacji i były spójne z Twoją marką:
otrzymujesz je w Google Docs, z łatwym dostępem do aktualnej wersji,
korzystasz z czytelnej struktury, wyróżnień i elementów graficznych,
możesz spersonalizować kolory, fonty i ikony (otrzymujesz pliki z ikonami w formacie .ai oraz .svg do edycji) pod swoją markę.
Przekonasz się, że umowa nie musi być straszakiem ani barierą. Może być narzędziem porządku, spokoju i profesjonalnej komunikacji.
ZA TYMI UMOWAMI STOI PRAKTYKA I PRAWO
umowy opracowane w legal design
Nad merytoryczną stroną wzorów czuwa Projekt Prawny, prowadzony przez Izabelę Turczyńską-Buszan - prawniczkę pracującą z przedsiębiorcami i branżą kreatywną w nurcie legal design.
My wniosłyśmy realia pracy graficzek i sytuacje, w których umowa naprawdę powinna działać. Projekt Prawny ubrał je w precyzyjne, zrozumiałe, czytelne i bezpieczne prawnie zapisy, zgodnie z zasadami legal design.
O tym, dlaczego tradycyjne umowy często nie sprawdzają się w pracy kreatywnej, jak projektować dokumenty, które wspierają współpracę i czym w ogóle jest legal design, rozmawiałyśmy z Izą w podcaście Dochodowe Studio Graficzne.
Co naprawdę kupujesz?
Umowy dla firmy / działalności gospodarczej nierejestrowanej
UWAGA! TRWA PRZEDSPRZEDAŻ
- UMOWY OTRZYMASZ NA POCZĄTKU KWIETNIA 2026
umowa współpracy z załącznikami na dowolny rodzaj projektu. Główna część umowy opisuje zasady współpracy, a załączniki charakteryzują szczegóły usług:
A. brandingu,
B. projektu i/lub wdrożenia strony www,
C. składu e-booka,
D. projektu do mediów społecznościowych,
E. ilustracji,
F. innej, zdefiniowanej przez Ciebie usługi.
edytowalne pliki z ikonografią (.ai oraz .svg) do personalizacji
omówienie wzorów
350,00 zł
umowa, z którą da się pracować
zrozumiała, czytelna, dopasowana do Twojego procesu i brandingu

Dziś kupujesz w przedsprzedaży
W tej chwili wzory są jeszcze w trakcie opracowania. Gotowe dokumenty otrzymasz na początku kwietnia 2026.
Co jeśli klient chce negocjować umowę?
Możesz edytować wzory, ale pamiętaj, że nie jest to indywidualna porada prawna - wszelkie zmiany wprowadzasz na własną odpowiedzialność.
Z naszego doświadczenia wynika też, że jeśli klienci zaczynają intensywnie negocjować zapisy umowy, bardzo często później równie trudno jest utrzymać granice w samej współpracy. Food for thought.
Czy wzory nadadzą się do web designu i ilustracji?
Tak. Wzory są przygotowane dla branży kreatywnej, ale to Ty określasz przedmiot umowy, niezależnie od tego, czy dotyczy brandingu, strony internetowej, ilustracji czy innego projektu.
Te umowy nie mają Cię tylko chronić przed klientami. Mają pomóc Ci prowadzić współpracę na jasnych zasadach - od pierwszej rozmowy do ostatniego etapu projektu.
350,00 zł
Pytania?
01
Jestem początkująca, czy w ogóle potrzebuję umowy?02
Jestem ilustratorką, czy te umowy będą odpowiednie również dla mnie?03
Czy to są „sztywne” dokumenty jak z korpo? Bo takie to już mam...04
Czy muszę korzystać ze schematów zawartych w umowach? Czy będę musiała dużo zmieniać "pod siebie"?05
Obecnie pracuję bardziej jako freelancerka, ale rozważam nierejestrowaną działalność gospodarczą. Czy te wzory będą dla mnie?